Wielka Legacja Wojciecha Miaskowskiego 1 martii – czwartek

Dziś jegomość Wojciech tak oto się nam rozpisał, a się przecię działo. Można by nawet rzec, iż iście prawdziwy zwrot akcji nastąpił 😉 :

Oddano mi list od Lupula, hospodara wołoskiego, którym oznajmuje o śmierci Amuratha, cesarza tureckiego, i nastąpieniu na państwo Imbraina Sołtana, brata rodzonego. Radził hospodar, abym się w Koronie zatrzymał, ale że mnie już na drugim noclegu w Ziemi Wołoskiej za Prutem i Dniestrem zastała ta wiadomość, nie chciałem się wrócić. Szedłem dalej (oznajmiwszy o wszytkim K. J. Mci i jm. panu krakowskiemu) drogą złą na samę rozciecz górami śliskiemi. Stanąłem we wsi Sawianie, mil cztery. Tamże i nazajutrz.

I tak też nastała przerwa wpisów jegomości posła do dnia trzeciego marca.

Dodaj komentarz